Lata 20. i wcześniej
Domy budowane były dosyć solidnie, wykonawstwo było raczej dokładne, a materiały z reguły dobrej jakości. Świadczy o tym to, że często bez remontów przetrwały do naszych czasów w dość dobrym stanie. Posadawiano je z reguły na płytkich kamiennych lub ceglanych ławach. Ich niewielka nośność wymuszała użycie lekkiej konstrukcji i materiałów do wznoszenia domów. Ściany niskich budynków najczęściej konstruowano jako lekki szkielet drewniany wypełniony glinobitką (glina z trzciną) lub w całości z drewna. Piętrowe domy wykonywano częściowo lub w całości z cegły.
Lekkie, drewniane stropy ze ślepym pułapem wypełniano glinobitką stanowiącą izolację akustyczną. Nie mają wieńców i często są już w złym stanie technicznym ze względu na korozję biologiczną.
Przegrody zewnętrzne nie spełniają obecnych wymogów cieplnych (współczynnik przenikania ciepła waha się od 1,5 do 1,16 W/(m2·K) w zależności od użytego materiału) i często nie ma izolacji ław lub nie stanowi ona już zapory dla wilgoci.
Dowiedz się więcej na temat:
Podoba ci się artykuł? Poleć innym
-
Tytuł publikacji:
Murator
-
Tekst:
Paulina Gawrońska
-
Zdjęcia:
Andrzej Szandomirski, Paulina Garwolińska, Magdalena Kosińska
-
Aktualizacja:
21.05.2012