Co robić, gdy ekipa budowlana popełnia błędy w budowie domu i nie chce się do tego przyznać?

Bywa, że ekipa budowlana nie przyznaje się do błędów – nawet takich, które widać gołym okiem. Co zrobić, gdy na każdy merytoryczny zarzut odpowiada, że zrobione jest dobrze? A jeśli coś wyszło źle, broni się, że wina leży po stronie inwestora, innych wykonawców, czynników zewnętrznych. Zobacz, jak nasz prawnik podważa argumenty wykonawców.

Gdy dochodzi do starcia inwestora z wykonawcą, górą bywa zwykle ten drugi. Ma doświadczenie w bojach z klientami. Za przeciwników ma często ludzi rozemocjonowanych, przejętych budową domu, a przez to łatwowiernych i nieostrożnych. Dają się mimowolnie złapać na klasyczne pułapki, na przykład płacą przed wykonaniem prac albo rezygnują z ustanowienia nadzoru na budowie.

Gdy wybucha konflikt, inwestor zaczyna rozumieć, ile błędów popełnił. Nie podpisał umowy, nie nadzorował budowy, sam namieszał, wprowadzając różne zmiany w projekcie już w trakcie robót. Być może przeszedł z wykonawcą na ty. A teraz musi udowodnić swoją rację. W sądzie liczą się dokumenty, dowody, fakty, nie żale...

Jedna uwaga - nie każda ekipa jest zła!

Wcześniej jednak dwa ważne zastrzeżenia. Nie wszyscy wykonawcy zawodzą inwestorów – to oczywiste! Wielu szefów ekip i firm narzeka, że nawet przy chęci najlepszego wykonana powierzonej pracy wchodzą w konflikt z klientem. Powód? Są inwestorzy, którzy szukają okazji, by nie zapłacić. Znajdują błędy prawdziwe lub wy- olbrzymione, zwlekają z przelewem, wyrzucają ekipę po danym etapie prac bez zapłaty, kolejną również. Najlepsi być może w taki sposób potrafią bez kosztów robocizny zbudować cały dom. Nie chcemy dostarczyć „amunicji” takim inwestorom. Chcemy pomóc tym, którzy w zwykłym procesie budowy nagle stają pod ścianą – wykonawca ma argumenty nie do obalenia, a budowany dom woła o pomstę do nieba...

Za błędy odpowiada i wykonawca, i kierownik budowy

Na budowie każdy odpowiada za swoje działania i zaniechania. Jeśli popełniono błędy, odpowiedzialność cywilną ponosi zarówno kierownik budowy, jak i wykonawca – każdy w zakresie swojego przewinienia. Każdy będzie odpowiadał za to, na ile nie wywiązał się z obowiązków wynikających z umowy.

Kierownik budowy odpowie za niestaranne pełnienie swojej funkcji, na przykład nierzetelne prowadzenie dziennika budowy, niezwracanie uwagi na nieprawidłowości na budowie lub za nieobecność w czasie wykonywania istotnych prac. Wykonawca odpowie za wadliwe przeprowadzenie robót (odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady budynku), za nieterminowe wykonanie robót (odpowiedzialność kontraktowa). Jeśli na skutek zaniedbań na budowie wykonawca lub kierownik budowy doprowadzi do stanu zagrożenia, każdy z nich może również odpowiadać karnie.

Odbiór budynku i zapłata nie zwalnia wykonawcy z odpowiedzialności

Odbiór budynku przez inwestora i zapłata wynagrodzenia nie oznacza, że godzi się on z wadliwym wykonaniem robót budowlanych. Jeśli umowa o roboty budowlane sztywno określa terminy płatności, inwestor powinien ich przestrzegać.

Zapłata wynagrodzenia nie pozbawia go roszczeń wynikających z rękojmi. Wykonawca nie może się tłumaczyć, że skoro klient przyjął fakturę, to znaczy, że zaakceptował jakość robót. Wiele wad ujawnia się dopiero po odbiorze, po dokładnym obejrzeniu budynku lub przystąpieniu do jego użytkowania. Dlatego przepisy Kodeksu cywilnego przewidują trzyletni okres odpowiedzialności wykonawcy za wady budynku. Inwestor może w tym czasie żądać naprawy usterek lub obniżenia wynagrodzenia, a gdy wady są istotne i wykonawca ich nie usunie – odstąpić od umowy. Trzeba tylko pamiętać, że wady należy zgłosić wykonawcy w ciągu miesiąca od ich wykrycia pod rygorem utraty uprawnień z tytułu rękojmi.

Klienta chronią precyzyjna umowa i jego własne pieniądze

Najlepiej chronią inwestora własne pieniądze. Dopóki są na jego koncie! Bardzo ryzykowne jest płacenie wykonawcy znacznej części wynagrodzenia, zanim rozpocznie budowę domu. Niestety, do niedawna sytuacja w budownictwie zmuszała inwestorów do rezerwowania ekip budowlanych z dużym wyprzedzeniem, wpłacania ogromnych zaliczek. Podobnie było z kupnem domu od dewelopera.

Czasy się zmieniają i chyba znów będziemy mieć rynek klienta. Bezpieczniej będzie, jeśli umowa określi dokładnie terminy rozpoczęcia i zakończenia robót oraz zakres prac. Bez tych postanowień wykonawcy mogą dowolnie przesuwać terminy i podbijać cenę pod pretekstem dodatkowych prac. Harmonogram płatności powinien być dostosowany do postępu robót. Za tyle zapłacono, ile zrobiono.

Zakres prac powinien zostać opisany szczegółowo, z wyliczeniem rodzaju prac oraz rodzaju materiałów. Stosowanie ogólnych pojęć, takich jak stan surowy otwarty czy zamknięty, nie wystarczy! Wykonawca może inaczej niż klient interpretować ogólne zapisy, a nie ma przepisów, które definiowałyby precyzyjnie zakres robót dla stanu surowego. Co do zasady, przyjmuje się, że jeśli umowa o roboty budowlane nie stanowi inaczej, wykonawca zobowiązuje się do wykonania wszystkich robót objętych projektem budowlanym stanowiącym integralną część umowy. Tu trzeba uważać – projekt domu nie obejmuje przyłączy! Są one budowane bez konieczności uzyskania pozwolenia na budowę i stanowią odrębny obiekt budowlany. Jeżeli nie objęto ich umową, to wykonawca rzeczywiście może odmówić ich wykonania albo zażądać dodatkowego wynagrodzenia. Inaczej sprawa wygląda, gdy kupujemy dom pod klucz od dewelopera – wtedy przedmiotem umowy jest dom stanowiący całość użytkową, a więc wraz z przyłączami. Gdy sami zlecamy budowę domu na swojej działce, musimy dokładnie określić, czego dotyczy umowa o roboty budowlane – czy obejmuje tylko budynek, czy również inne obiekty z nim związane, na przykład przyłącza.

Wybrane komentarze:
Marek Kowalski 2012-02-04 09:43
Czy moż na byłoby poznać podstawę prawną takiej interpretacji przepisów?
Marek Kowalski 2012-02-04 09:08
Mam identyczna sytuację, tzn. Wykonawca spartaczył robotę przy nakładaniu tynku ...

Ważne

Inwestor – wykonawca. Czytelne zasady

  • Umowa, w której dokładnie określono zakres prac, cenę, termin wykonania i kary umowne.
  • Precyzyjne ustalenia: kto kupuje materiał, kto płaci za wynajem ciężkiego sprzętu i rusztowań, kto odpowiada za mienie na budowie, co rozumiemy przez zakończenie prac (sprzątanie!).
  • Ustanowienie nadzoru inwestycyjnego. Kierownik budowy lub powołany do tego inspektor nadzoru powinien rzetelnie kontrolować postęp prac, a każdy etap potwierdzać wpisem w dzienniku budowy.
  • Ustalenie właściwej ścieżki komunikacji i decyzji. Inwestor – szef firmy, nigdy: inwestor – szeregowy wykonawca.
  • Właściwa postawa inwestora – niewprowadzanie zmian w projekcie. Aneks do umowy, jeśli są jakieś zmiany.
  • Płatności – nic ponad ustalenia z umowy.
  • Pilnowanie równowagi przepływu pieniędzy: praca wykonana – praca zapłacona.
  • Czytaj więcej:
  • 1
  • 2
  • 3

Porady ekspertów

Jaka grubość wełny na ścianie w domku drewnianym?

autor: Kornel

Jaka powinna być grubość wełny mineralnej (lub innej wełny) przy budowie domku z drewna - deska zewnętrzna 22mm? Wykonawca twierdzi, że w moim rejonie (Czersk, woj, pomorskie) 5 cm, góra 10 jest OK.

  • Kredyty hipoteczne i gotówkowe
  • Wykończenie podłóg
  • Okna połaciowe
  • Farby do ścian i sufitów
  • Betonowe kostki brukowe, murki, ogrodzenia
  • Fundamenty, ściany, stropy z pustaków styropianowych
  • Projekty domów
  • Ściany i stropy z ceramiki
zapytaj eksperta
Temat: dobre domy Ambrozja I Witam! Od 28 lutego jesteśmy SZCZĘSLIWYMI posiadaczam 24 aroweji działki budowlanej pod Wrocławiem... udało nam ...
Temat: szukam ludzików budujących dom "Melodia" Witam, poszukuję osób którzy budują dom "Melodia" http://www.krajobrazy.com.pl/index.php?strona=domek&nazwa=MELODIA Mam zamiar zacząć na wiosnę. pozdrawiam Agnieszka ...
Temat: Virgo. To mój pierwszy raz ::)) ( oczywiście na forum ) Czy ktoś interesował się projektem ...
Temat: Kto buduje dom - projekt Lolek Proszę o kontakt z osobami które wybudowały ,,Lolka '' lub go budują (ING) jaczyg@poczta.onet.pl
ZNAJDŹ DOM DLA SWOJEJ RODZINY
Wybierz typ budynku
powierzchnia m2
Wybierz typ projektu
zaawansowane