Skromna bryła domu z dwuspadowym dachem znakomicie wpisuje się w otoczenie, jednak jakość wykończenia i pełne przeszkleń elewacje sprawiają, że dom nie pozostaje niezauważony. Kontrastujące połączenie tego, co „stare” i „nowe”, tradycyjnej bryły i lekkiego szkła, wnosi nową jakość do podmiejskiej architektury.
Przeczytaj o projekcie domu Murator D10 - Modelowy
Dom z kolekcji projektów gotowych Muratora - jak zmienił się po 10 latach
Dom powstał dokładnie dziesięć lat po pokazaniu domów modelowych zbudowanych według tego samego projektu na Wystawie Domów Dostępnych w 1998 r. Modelowy’98 – Murator D10 był jednym z pierwszych projektów gotowych z Kolekcji Muratora. Jego autor – architekt Paweł Wład Kowalski – chciał, aby był zgodny z tradycją, a jednocześnie nowoczesny, prosty w budowie i racjonalnie wykorzystujący przestrzeń. Założeniem projektu od początku było umożliwienie inwestorom zmian aranżacji wnętrza. Architekt uwzględniał także możliwość zastosowania różnych materiałów i odmiennego wykończenia elewacji. W oryginalnej wersji charakterystycznymi elementami wzbogacającymi prostą bryłę są lukarna i przylegający do jednej z elewacji ogród zimowy. Elewacje urozmaica połączenie cienkowarstwowego tynku i drewnianych desek.
Wygląd domu zbudowanego w 2008 r. znacznie odbiega od wcześniejszej o dziesięć lat modelowej realizacji. Na pierwszy rzut oka zmiany są głównie estetyczne. To zmodernizowany „Modelowy’98” dla zwolenników prostej formy i minimalistycznego wystroju. Nowoczesne elewacje, które są połączeniem białego tynku, drewna i wielkich płaszczyzn szkła, nadały mu nowy styl.
Dlaczego wybrali projekt z kolekcji Muratora
Inwestorzy na długo przed budową wiedzieli, jak ma wyglądać ich dom. Przede wszystkim z jednej strony miał nawiązywać do tradycyjnych wiejskich budynków, z drugiej – być demonstracją minimalistycznych, oszczędnych środków estetycznych typowych dla współczesnego designu. Chcieli, aby łączył wiejską sielankę z komfortem życia w wielkiej aglomeracji. Miał być otwarty na ogród, przeszklony, pozwalać na całkowitą integrację eleganckiego wnętrza z otaczającym go krajobrazem. Uważali także, że bryła powinna być zwarta, aby na niezbyt dużej powierzchni mogły się zmieścić wszystkie funkcje. Przy wyborze projektu domu podstawowym kryterium były więc prostota i funkcjonalność. Plan musiał stwarzać możliwość przeprowadzenia zmian i modernizacji, które w efekcie miałyby wykreować wnętrza wygodne i pełne słońca. Aby możliwa była pełna swoboda w tym względzie, konstrukcja budynku musiała opierać się na ścianach zewnętrznych. Wymogi te spełniał właśnie projekt „Modelowy’98”.