| muratordom.pl » Budowa » Oni już zbudowali » Budowanie to przyjemność - projekt domu D08 Przestronny

Budowanie to przyjemność - projekt domu D08 Przestronny

Postawienie domu może być prawdziwą życiową przygodą. Przykładem tego są państwo Pieckowie – swój „Przestronny” zbudowali w ciągu jednego roku.

Autor: Projekty domów

Państwo Jowita i Wiktor Pieckowie mieszkają pod Warszawą, niedaleko Puszczy Kampinoskiej. Budowę swojego domu wspominają dobrze. - To była przyjemność, której nie pozwoliłem sobie popsuć - mówi pan Wiktor.

Trudny wybór

Pewnego dnia okazało się, że maleńkie mieszkanie na stołecznym Mokotowie już im nie wystarcza, zaczęli więc dyskutować - co robić dalej.

- Moja żona wolała większe mieszkanie w Warszawie, ale ja upierałem się przy budowie domu. W końcu zdecydowały dwa pytania, które poprosiłem, żeby zadała sobie samej: "A jakbyś chciała mieszkać w wieku 50 lat? Czy nadal będzie ci się chciało wyjeżdżać z miasta w każdy weekend, pakować się, stać w korkach, czy może wygodniej będzie wyjść do ogrodu z kawą lub pójść na spacer do pobliskiego lasu?". Kolejną ważną kwestią stało się, gdzie lepiej będzie naszemu 7-letniemu synkowi: w wieżowcu czy w cichej okolicy, gdzie słychać ptaki i gdzie można każdego dnia wybrać się na wycieczkę rowerową - wspomina pan Wiktor. Ostatnim argumentem "za" była praca naukowa pana Wiktora: - Czasem pracuję w domu, a w bloku o każdej porze dnia i roku znajdzie się ktoś, kto zacznie remontować łazienkę, puszczać głośno muzykę. Trudno się wówczas skupić. Poza tym - jak mówi pan Piecek - dom buduje się, żeby zmienić styl życia - na lepszy, zdrowszy i przyjemniejszy.

Sprawdzony projekt

Wybrać właściwy projekt nie było łatwo. Dlatego poszukiwania trwały dość długo. - Szukaliśmy domu dla rodziny z dwójką dzieci, takiego, który nie będzie zbyt drogi w utrzymaniu, na który starczy nam pieniędzy, bo nie chcieliśmy, aby straszył niewykończonymi pomieszczeniami  - wspominają inwestorzy. Pan Wiktor przyznaje, że miał trudności z wyobrażeniem sobie, jak będzie wyglądał dom wewnątrz, patrząc tylko na jego plan w katalogu. Dlatego postanowił realizacje wybranych przez siebie projektów zobaczyć w rzeczywistości. - Korzystaliśmy z uprzejmości innych inwestorów i oglądaliśmy wybrane przez nas projekty w naturze. To było bardzo pouczające, przekonaliśmy się między innymi, że nie chcemy w naszym domu schodów - opowiada pan Wiktor.

Projekt, który wybrali państwo Pieckowie (D08 "Przestronny" z kolekcji MURATORA), po wybudowaniu okazał się bardzo wygodny. Wprowadzili w nim trochę zmian, dzięki czemu jest dla nich wręcz idealny. Dzięki zamykanym drzwiom do części nocnej pan Wiktor może spokojnie pracować, nawet jeśli w strefie dziennej toczy się życie rodzinne. Ta odseparowana część sypialniana jest też świetnym rozwiązaniem w czasie wizyt rodziny czy gości - rodzice gospodarzy mogą w dowolnym momencie odpocząć w cichym pokoju.

Poza tym dom jest niski, więc dobrze wpasował się w otoczenie, ma duży salon, dobrze pasuje do geometrii działki, z każdego okna będzie ładny widok na ogród. Rodzice gospodarzy chwalą sobie brak schodów. - "Przestronny" to dobry projekt, bo ciężko coś w nim zepsuć. Dzięki temu nie rodzą się dodatkowe koszty. Potrzebna jest tylko odpowiednio szeroka działka - mówi pan Wiktor.

Sposób na urząd

O dziwo, załatwienie spraw w urzędach nie zajęło wiele czasu. Pan Wiktor pojechał tam w przerwie między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem. Interesantów było niewielu, urzędniczki w odświętnych nastrojach... Wszystko poszło sprawnie i bez kłopotów.

Przepis na sprawną budowę

Jowita i Wiktor Pieckowie  17 maja 2004 roku wbili łopatę pod swój nowy dom, a w czerwcu 2005 roku już się do niego wprowadzili! Stało się tak zapewne dzięki temu, że pan Wiktor skrupulatnie się do  budowy przygotował: - Przed każdym poważnym krokiem czytałem fachową prasę i korzystałem z wyboru artykułów  w  internetowym archiwum MURATORA. Dzięki temu kilka razy uratowałem dom przed niefortunnymi rozwiązaniami. Pan Piecek poświęcił też sporo czasu na dyskusje na forum internetowym z innymi inwestorami. Kiedy przyszło działać - swoją teoretyczną wiedzę wykorzystał w praktyce. - Codziennie byłem na budowie, pytałem, domagałem się uzasadnienia  wybranego sposobu wykonania pracy. Zawsze dawałem szansę wykonawcom na zaproponowanie własnego rozwiązania, nie upierałem się przy wszystkich swoich pomysłach, w końcu oni mają więcej doświadczenia - wspomina pan Wiktor. - Nie kupowałem tanich, podejrzanych materiałów, stawiałem na jakość. W okolicy jest kilka dobrych hurtowni, zaopatrzenie budowy szło więc sprawnie. Sprzedawcy potrafili zaproponować szereg produktów, a ja pracowałem nad świadomym wyborem materiałów. Dzięki temu nie było przestojów i poprawek - dodaje pan Piecek. Podobnie było z firmami wykonawczymi: - Jakość prac każdej z nich sprawdzałem przed zawarciem umowy na wybranej budowie lub korzystałem z usług firm poleconych przez znanego mi osobiście inwestora.

Ile kosztował dom państwa Piecków?

Kiedy planowali całe przedsięwzięcie - budowa tego 140-metrowego domu (wliczając w to działkę) kosztowała tyle samo co kupno 85-metrowego mieszkania w Warszawie w dobrej okolicy, ale też nie najdroższej.

Państwo Pieckowie wydali na dom około 380 tys. zł, obejmuje to konstrukcję domu, instalacje,  opłaty, kostkę brukową, ogrodzenie, wykończenie do bieżacego stanu (z kuchnią i niewielką partią mebli).

Na przyszłość

Teraz państwo Pieckowie zamierzają skupić się na dekoracji wnętrz i urządzaniu ogrodu. Projekt ogrodu i wykonanie  nawodnienia postanowili powierzyć profesjonalnej firmie. Pan Wiktor: - Niestety, sprawa nie jest taka prosta, terminy zajęte, firmy wybierają najbardziej intratne kontrakty. Mamy nadzieję, że uda nam się mimo wszystko urządzić ogród jeszcze w tym roku. Potem zostanie zamontowanie okiennic, postawienie pergoli, obłożenie klinkierem fragmentów elewacji, urządzenie gabinetu pana domu i pokoju gościnnego...

Ale to wszystko drobiazgi, najważniejsze, że już teraz przyjemnie jest usiąść po pracy i wypić kawę w swoim własnym, cichym, wygodnym domu.

Zobacz projekt D08 "Przestronny"

Podróż sentymentalna do korzeni - projekt domu D07 Praktyczny

Historia zatoczyła koło. Pan Jan, chemik i biolog molekularny, z Francji wraca do Paprotni. –...

zobacz więcej
zamknij
Przeczytaj dodatkowo:
Przestrzeń w domu. Budynek o przestronnych,...

Jeśli budować dom, to taki, który jest spełnieniem marzeń. Inwestorzy wyprowadzający się z mieszkania...

Dom bliźniak na wąską działkę. Z zewnątrz...

Ten dom bliźniak może być wybudowany nawet na bardzo wąskiej działce. Pozwala na to niewielka szerokość...

Więcej niż dom pasywny. Budynek, który sam...

To nie jest zwykły dom energooszczędny, ani nawet typowy dom pasywny. Sam produkuje energię. Ale jak się w...

Jak budowano dom modelowy według projektu...

W miejscowości Skubianka pod Warszawą powstał dom modelowy według projektu Szum morza – Murator M141....

Oryginalny dom bliźniak. Czerwona elewacja i dach...

Czerwony dom bliźniak z drewnianą elewacją i grafitowym dachem sięgającym niemal do ziemi to odmieniec w...

Parterowy dom jednorodzinny w cieniu wiekiego...

Zobacz, jak budowano dom jednorodzinny M36b Spokojna przystań – wariant II – z kolekcji Muratora....