| muratordom.pl » Budowa » Okna i akcesoria » Okno musi mieć metryczkę

Okno musi mieć metryczkę

Badania sprawdzające jakość okien sprzedawanych na naszym rynku pokazują, że najwięcej problemów nastręcza producentom oznakowanie okien i dołączenie do nich instrukcji montażu i konserwacji.

Wyniki drugiej tury testów przeprowadzonych przez Związek Polskie Okna i Drzwi pokazują, że najwięcej problemów nastręcza producentom oznakowanie okien i dołączenie do nich instrukcji montażu i konserwacji. Na dziesięć przebadanych okien aż dziewięć było niewłaściwie oznaczonych, a cztery sprzedano nawet bez umieszczonego na nich Znaku Budowlanego „B”.

Przypomnijmy – we wrześniu 2005 roku Związek Polskie Okna i Drzwi przeprowadził pierwszą turę badań sprawdzających jakość okien sprzedawanych na naszym rynku. Zostało wtedy kupionych dziesięć okien z PCW, które następnie przebadano w uprawnionym przez Polskie Centrum Akredytacji laboratorium w Złotowie. Wtedy tylko trzy okna spełniały deklarowane przez producentów parametry techniczne i zaledwie jedno było poprawnie oznaczone. W drugiej turze Związek postanowił sprawdzić także jakość okien drewnianych. W styczniu 2006 roku kupiono dziesięć okien różnych producentów – tym razem w testowanej partii było pięć okien z profili PCW i pięć drewnianych. Dwadzieścia sprawdzonych podczas obu części testu firm jest powszechnie znanych na polskim rynku. Roczna sprzedaż każdej z nich osiąga wartość nie mniejszą niż 20 mln zł. W sumie produkcja sprawdzonych przez Związek firm stanowi około 40% produkcji okien na polskim rynku. Związek zapowiada przeprowadzenie trzeciej tury testu (już wkrótce), a pod koniec roku ponowne przebadanie jakości okien producentów, dla których wcześniejsze badania zakończyły się niepomyślnie. Nazwy nierzetelnych producentów, których okna dwukrotnie źle wypadną w testach, zostaną opublikowane. Efektem badań przeprowadzanych przez Związek ma być sprawdzenie jakości okien producentów, których łączna produkcja stanowi ponad 50% polskiego rynku.

Autor: Piotr Mastalerz

Niewłaściwie wykonane złącze – szczelina między drewnianymi elementami ramy okiennej.

Autor: Piotr Mastalerz

Prawidłowo połączone elementy ramy okiennej nie tworzą widocznej szczeliny w złączu.

Lepsza jakość

O ile w pierwszej części testu na dziesięć okien aż siedem nie osiągało deklarowanych przez producentów parametrów, o tyle badania drugiej dziesiątki pozwalają optymistyczniej spojrzeć na jakość użytkową rodzimej produkcji. W drugiej turze testy ośmiu okien (na dziesięć) potwierdziły deklarowane przez producentów parametry, zgodnie z wymaganiami aprobat. Niepomyślnie wypadły badania tylko dwóch okien – jednego drewnianego i jednego z profili PCW. Okno drewniane było nieszczelne – woda zaczęła przeciekać już przy różnicy ciśnień 100 Pa. Badanie okna plastikowego wykazało jego niską izolacyjność akustyczną i niewiatroszczelność (jako nierozszczelnione przepuściło powyżej 1,23 m3 powietrza przy różnicy ciśnień 300 Pa, a jako rozszczelnione – powyżej 1,99 m3 już przy różnicy 50 Pa). Na uwagę­ zasługuje jednak to, że wystarczyło wyregulowanie okna z PCW przez serwis producenta, aby zaczęło ono spełniać deklarowane parametry. Trudno przesądzać, czy znacznie lepsze wyniki drugiej części badań to zbieg okoliczności, czy większa dbałość producentów o jakość swoich wyrobów po ostrzegawczym opublikowaniu alarmujących wyników pierwszej tury testu powodowana lękiem przed podaniem do publicznej wiadomości nazw producentów, gdy ich okna dwukrotnie uzyskają złe oceny.

Autor: Piotr Matalerz

Nieprawidłowo uszczelniona końcówka okapnika.

Autor: Piotr Mastalerz

Prawidłowo zamontowane końcówki okapnika – złącza wykonane bez szczelin.

Skoro jest dobrze, to dlaczego jest źle

Dziwi, że łatwe do usunięcia zaniedbania, które dały już o sobie znać podczas pierwszej tury testu, w jego drugiej turze były wciąż widoczne. W każdej z dwóch partii okien zaledwie jedno na dziesięć sprawdzanych zostało poprawnie oznaczone. Choć w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 11 sierpnia 2004 r.­ jest jasno powiedziane, że producent ma obowiązek dołączyć do wyrobu informację o nim, to z badań Związku wynika, że 90% przebadanych okien producenci wprowadzili do sprzedaży z naruszeniem prawa. Zadziwia fakt, że dotyczy to powszechnie znanych, liczących się na naszym rynku firm. Po zsumowaniu wyników dwóch części testu można stwierdzić, że producenci nagminnie pomijają informację o stopniu szczelności i sposobie rozszczelnienia okna – uchybienie to dotyczyło 14 na 20 przebadanych okien. Połowa okien była sprzedawana bez instrukcji wbudowania i sposobu konserwacji, a dziewięć bez określenia współczynnika przenikania ciepła i klasy akustycznej. Aż 13 okien nie miało numeru i daty wystawienia deklaracji zgodności, a już wręcz kuriozalny był brak Znaku Budowlanego „B” (pokazującego, że wyrób budowlany jest zgodny ze specyfikacją techniczną i zostało to potwierdzone oceną zgodności). Taki brak dbałości o wizerunek swoich wyrobów wykazało aż czterech producentów. Dla klientów te niedociągnięcia mają bardzo istotne znaczenie – po prostu muszą wiedzieć, jakie okno kupują, w jaki sposób powinno być ono montowane i jak konserwowane. Bez tych elementarnych informacji zamontowanie nawet dobrego jakościowo okna może się okazać fatalną w skutkach pomyłką. Na przykład szczelne okno w domu z wentylacją grawitacyjną, spełniając swoje funkcje użytkowe, doprowadzi do zawilgocenia i zagrzybienia pomieszczeń. Rzetelna informacja o walorach użytkowych okna to przecież wymóg elementarny. Żeby klient kupił odpowiednie okna, musi wiedzieć, co kupuje. Na szczęście te niedociągnięcia producenci mogą szybko naprawić.

Autor: Piotr Mastalerz

Krzywo przykręcone okucia.

Autor: Piotr Mastalerz

Prawidłowo przykręcone okucia umożliwią dokładne zamknięcie okna.

Co klient powinien wiedzieć o oknie

Związek, biorąc pod uwagę wytyczne rozporządzenia, opracował propozycję wzoru karty wyrobu. Znalazły się na niej wszystkie ważne dla klienta i inspektora nadzoru budowlanego informacje.
Na karcie muszą być umieszczone informacje identyfikujące okno – określające jego typ, wymiary, rodzaj szklenia, współczynnik U, klasę akustyczną i szczelność.

Pamiętaj!

Jeżeli na zamówienie klienta wykonywana jest partia okien do zamontowania w jednym budynku, nie znaczy to, że na każdym z nich muszą być zamieszczone informacje. Wtedy wystarczy jedna zbiorcza informacja na odrębnym dokumencie dołączonym do faktury.

Typ okna określa jego najogólniej rozumianą budowę – liczbę i układ skrzydeł, sposób ich otwierania oraz ilorzędowe i ilodzielne jest okno. Z reguły im prostsza jest jego budowa, tym jest ono tańsze.

Wymiary, które powinien podać producent na karcie wyrobu, to wymiary zewnętrzne okna. Podawanie wymiarów szyby jest błędem, a efektem takiej pomyłki może być konieczność powiększania otworów, w których mają być zamontowane okna.

Pamiętaj!

Cena okna wcale nie zwiększa się wprost proporcjonalnie do jego wymiarów. Decydujące znaczenie ma w tym wypadku to, czy wymiary są standardowe, czy nie. Najdroższe są okna wykonywane na zamówienie.

Szklenie wskazuje na rodzaj zastosowanej szyby. Gołym okiem nie sposób odróżnić okien antywłamaniowych od standardowych, dlatego rodzaj szklenia musi być oznaczony. Producent powinien napisać, jaką szybę zastosowano, na przykład, czy jest ona antywłamaniowa, czy wypełniona argonem. Poza tym powinno zostać dokładnie określone zastosowane oszklenie – ilukomorowa jest szyba, jakiej grubości jest każda z szyb i jakiej szerokości jest ramka dystansowa. Powinna się również znaleźć informacja o U szyby. I tak oznaczenie 4/16/4 U-1,1 znaczy tyle, co szyba jednokomorowa z dwu szyb grubości 4 mm z ramką dystansową szerokości 16 mm; współczynnik w strefie środkowej szyby to U=1,1 W/(m2·K).
Szyby mogą spełniać różne dodatkowe funkcje – mogą być antywłamaniowe, przeciwsłoneczne refleksyjne (zapobiegające nadmiernemu nagrzewaniu się pomieszczeń) czy też ornamentowe – uniemożliwiające zobaczenie z zewnątrz tego, co się dzieje w środku. Oczywiście za dodatkowe funkcje trzeba więcej zapłacić – nawet o kilkaset złotych za metr kwadratowy szyby.

Autor: Piotr Mastalerz

Sylikon został rozmazany na szybie i nie wypełnia dokładnie przestrzeni między szybą a ramą okienną.

Autor: Piotr Mastalerz

Prawidłowo położony sylikon nie rozmazuje się na szybie i tworzy równą powierzchnię bez szczelin.

Tuznajdziesz
Porównaj
Przeczytaj dodatkowo:
Jakie okna dachowe kupić na poddasze? Sprawdź, co...

Jeżeli stoisz przed wyborem okien dachowych, ten artykuł jest właśnie dla ciebie. Wyjaśniamy w nim, jakie są...

Dopasowanie stolarki otworowej do elewacji...

Dobieranie stolarki otworowej to nie lada zadanie. Podpowiadamy, jak zrobić to z głową, aby okna i drzwi...

Okna do domu pasywnego - relacja właścicielki...

Śledzimy budowę domu pasywnego pod Warszawą. Ważny etap. Są już zamontowane okna. Jakie parametry mają okna...

Nietypowe okna do dachów płaskich i dachów...

Nie tylko okna połaciowe dostarczają światło słoneczne do pomieszczeń poddasza użytkowego. Mogą je tam...

Wybór okien. Jak kupować stolarkę okienną?

Wybór okien to bardzo ważna decyzja. Od jakości stolarki okiennej zależy komfort mieszkania oraz...

Problem z roszeniem okien dachowych. Jak temu...

Zdarza się, że w mroźne dni, gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej 0, występuje roszenie okien na...

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.