Aby rynny skutecznie odprowadzały wodę z dachu, powinny być pod stałą kontrolą. Co jakiś czas trzeba dokonywać ich przeglądu i przeprowadzać konieczne naprawy. Do rynien mogą bowiem wpadać różne rzeczy, które utrudniają odprowadzanie wody deszczowej. Najbardziej prawdopodobne jest to w przypadku domu stojącego wśród wysokich drzew, z których spadają liście, kasztany, żołędzie itp.
Drożność rynien i rur spustowych
Jesienią należy przede wszystkim sprawdzić, czy rynny i rury spustowe są drożne, czy nie zalegają w nich liście, gałęzie lub nie ma w nich zbyt wiele błota, ponieważ mogą tworzyć tak zwane czopy, które uniemożliwiają prawidłowy odpływ wody z rynien – wylewa się ona wówczas bokami, niszcząc elewację.
Rynny czyścimy z drabiny, wygarniając z nich ręką zanieczyszczenia; możemy też wypłukać je wodą pod ciśnieniem – wystarczy do tego zwykły wąż ogrodowy. Rynny nie muszą być doskonale czyste, odrobina błota czy kilka liści na pewno im nie zaszkodzą. Gorzej, jeżeli błota nagromadzi się dużo, wówczas trzeba je miotełką wymieść, aby w rynnach nie wyrosły trawa lub mech.
Rynny z PCW, rynny z cynku czy rynny z miedzi rzadziej zatykają się liśćmi, bo mają gładszą powierzchnię. Rynny stalowe z biegiem lat mogą się stać chropowate, więc łatwiej będą się zatykać.
W niektórych systemach są specjalne siatki nakładane na rynny od góry, które zatrzymują liście i inne zanieczyszczenia, ale w tym wypadku należy sprawdzać, czy leżąc na kratce, nie blokują odpływu wodzie.
Ważne
Do czyszczenia rynien nie wolno używać ostrych narzędzi, ponieważ mogą uszkodzić ich powierzchnię.
Sprawdzenie drożności rur spustowych jest trudniejsze, bo nie możemy do nich z góry zajrzeć. Dlatego najlepiej jest wlać do nich od góry wodę i zobaczyć, czy odpływa dołem. Jeśli nie odpływa, trzeba je przepchać.
Ułatwieniem są wszelkiego rodzaju otwory rewizyjne, tak zwane czyszczaki. W rurze spustowej znajduje się w takim miejscu koszyczek na zanieczyszczenia, wystarczy go wyjąć i wyrzucić z niego liście. Należy też sprawdzić odpływ rury spustowej.
Jeżeli rynna nie kończy się kolankiem, tylko wchodzi w nawierzchnię obok domu, do osadnika, trzeba go raz na jakiś czas otwierać, sprawdzać koszyczek i wyrzucać z niego nagromadzone tam zanieczyszczenia.
Przeczytaj również