Pokrywa się nią dachy dwu- i czterospadowe oraz półszczytowe i naczółkowe, najlepiej takie, których szerokość nie przekracza 8 m. Stromy i szeroki dach będzie sprawiał przy reszcie budynku wrażenie ogromnej bryły. Strzecha prezentuje się najładniej na dachu o nachyleniu około 52°. Na lulukarnach kąt nie może być mniejszy niż 28-30°. Ostry kąt przedłuża żywotność pokrycia – woda szybciej spływa i nie wnika w trzcinę.
Nie bez znaczenia jest także kształt dachu, rozmieszczenie i rodzaj okien dachowych oraz kominów.
Średnia grubość pokrycia trzcinowego to 30 cm, optymalna – podawana przez strzecharzy – to 23-38 cm. Zależy ona głównie od kąta nachylenia dachu oraz właściwości trzciny. Sposób jej mocowania sprawia, że im mniejszy jest kąt nachylenia dachu, tym układana warstwa powinna być grubsza.
Strzechy wykonuje się na tradycyjnej więźbie dachowej, musi ona jednak być mocna, ponieważ ciężar metra kwadratowego pokrycia to 50-75 kg, a trzeba jeszcze pamiętać o śniegu, deszczu i gradzie. Przekroje krokwi muszą więc być odpowiednio duże, a rozstaw między nimi niezbyt duży, np.: przekrój krokwi 8 x 16 cm, odstęp między krokwiami do 100 cm, łaty o przekroju 4 x 6 cm nabijane co 27-30 cm. Jeżeli trzcinę mocuje się wkrętami i drutem, łaty powinny mieć przekrój 4 x 6 cm; jeśli igłą, może on być mniejszy.
Jaka trzcina jest najlepsza? Musi być jednoroczna, koszona późną jesienią lulub zimą (listopad - luty), po pierwszych przymrozkach. Powinna mieć prostą, niezbyt grubą (4-8 mm) i pozbawioną liści łodygę. Wyselekcjonowaną i oczyszczoną trzcinę zbiera się w wiązki o obwodzie 60 cm (na wysokości 30 cm od dołu wiązki), w kilku długościach: 1,2-1,6 m, 1,4-1,8 m, 1,6-2 m. Tak przygotowaną należy przechowywać pod dachem. Przed ułożeniem na dachu trzeba sprawdzić, czy jej wilgotność nie przekracza 15%.
Jednym z najważniejszych problemów, z jakimi należy się zmierzyć jest zabezpieczenie trzciny przed ogniem. Podstawową formą ochrony jest impregnacja pokrycia specjalnie do tego przeznaczonymi środkami. Zabieg ten będzie skuteczny, jeśli powierzchnia strzechy będzie sucha (zależnie od rodzaju impregnatu przez godzinę do kilku godzin), a temperatura powietrza wyższa niż 15°C. Bardzo ważne jest też, aby do wiązania trzciny używać żaroodpornego drutu chromoniklowego, który w wysokiej temperaturze nie traci wytrzymałości i nie odkształca się. Dzięki temu podczas pożaru nie pozwala na rozluluźnienie trzciny, a tym samym utrudnia dostęp tlenu, tworząc z warstwy trzciny czasową zaporę dla ognia.
Kiedy i jak układać?
Strzechę można układać do późnej jesieni. Potem padający śnieg wniknie w pokrycie i może się roztopić nawet kilka miesięcy po ułożeniu dachu, powodując gnicie trzciny i sugerując nieszczelność pokrycia.
Konstrukcja. Strzechę można montować do łat przybitych do krokwi za pośrednictwem kontrłat lulub też mocować na sztywnym poszyciu z desek. W tym drugim przypadku na deskowaniu także muszą się znaleźć drewniane kontrłaty grubości około 2,5 cm i prostopadle przybite do nich łaty. Umożliwi to naturalnyobieg powietrza pod trzciną i zapobiegnie zawilgoceniom od wnętrza domu. W koszach – ze względu na zwiększoną ilość wody opadowej oraz naturalne zmniejszenie spadku – grubość poszycia zwiększa się o połowę. Mocowanie. Wiązki trzciny (długości 1,8 m o obwodzie 60 cm) rozcina się, równomiernie rozkłada na dachu i przytwierdza do łat drutem chromoniklowym na głębokość 1/3 założonej grubości poszycia dachu. Na 1 m2 pokrycia zużywa się 8-12 wiązek. Okap tworzą dwie-trzy warstwy trzciny ułożone jedna na drugiej na pierwszej – startowej – łacie. Na szczytach dachu trzcinę układa się ukośnie, a kalenicę dodatkowo chroni warstwą papy, na wierzchu zaś folią i gęstą siatką drucianą powlekaną.
Ocieplenie. Między krokwiami od wewnątrz poddasza układa się ocieplenie z wełny mineralnej. Warto je robić nawet wtedy, gdy poddasze będzie nieużytkowe, wełna poprawi bowiem odporność ogniową dachu. Gdy wiązki układa się na dachu osłoniętym sztywnym poszyciem, między przybitymi do niego kontr- łatami i łatami także trzeba ułożyć wełnę mineralną, która będzie stanowić dodatkowe zabezpieczenie przeciwogniowe.
Komin. Powinien być jak najbliżej linii kalenicy. Jego uszczelnienie (blachą ołowianą i trzciną) jest tym trudniejsze, im jest niżej osadzony
w połaci. Wtedy bowiem jest więcej wody opadowej do odprowadzenia. Ze względów bezpieczeństwa komin powinien wystawać ponad kalenicę na co najmniej 60 cm. Powinien też być nakryty daszkiem zabezpieczającym przed wnikaniem wody opadowej.
Elementy wentylacyjne. Najlepiej użyć specjalnych kominków wentylacyjnych z blachy ołowianej. Mocuje się je do konstrukcji dachu i okłada dookoła trzciną. Dobrze, jeśli będą umieszczone w kalenicy. Łatwiej wtedy uniknąć mostków cieplnych.
Konserwacja. Części dachu (okap, nisze, części cały czas zacienione) szczególnie narażone na działanie warunków atmosferycznych wymagają czyszczenia z l liści i gałęzi hamujących naturalny spływ deszczówki. Można to robić miotłą lulub grabiami. Trzeba też sprawdzać stan pokrycia po ululewnych i gwałtownych burzach. Uszkodzony fragment strzechy można naprawić, wymieniając snopek. Po około roku wstawiony fragment przybiera barwę reszty pokrycia. Co trzy lata należy powtarzać impregnację strzechy. Co kilkanaście lat warto wyrównać jej powierzchnię poprzez ubijanie.